Dostępność Cyfrowa Ta strona jest w pełni dostępna cyfrowo. Deklaracja Dostępności

Spotkanie po latach i doświadczenie, które zostaje! Beata Kozak i Ania Koppel

Play Video
Spis treści
Beata Kozak 

Marta, proszę, czuwaj nad wszystkim. Szczególnie, żeby psy nie zaczęły hałasować i nie wdarły się z dyszeniem do mikrofonu.

Marta

Doglądam, nie martw się!

Coaching – narzędzie, które zmienia perspektywę

BK: Dobrze, bo dzisiejsze spotkanie jest wyjątkowe. Dla tych, którzy jeszcze mnie nie znają – jestem Beata Kozak, założycielka firmy Metrum, a także Akademii Coachingu, która działa już od 22 lat. Dzisiaj spotykam się z moją rozmówczynią, Anią Koppel, absolwentką naszej Szkoły Coachingu. Spotykamy się po latach, więc tym bardziej cieszę się, że możemy porozmawiać o tym, co zmieniło się u Ciebie po tych wszystkich latach. 

Ania Koppel 

Cześć, Beata! Rzeczywiście, minęło już trochę czasu od mojego ukończenia kursu w Metrum, ale nie chcę zdradzać dokładnie, ile lat temu to było – może pięć, może dziesięć, a może trochę więcej. Jednak to doświadczenie nadal jest ze mną. To jest coś, co zostaje na zawsze, bo kiedy raz wejdzie się do Metrum, to już się zostaje. Nawet jeśli, jak w moim przypadku, życie poprowadziło mnie w zupełnie inną stronę, to wszystko, czego się nauczyłam, zostaje. I na pewno to, czego doświadczyłam, wpływa na moje życie w sposób, który jest nieoceniony.

BK: To piękne, że tak to czujesz! A jak teraz wygląda Twoje życie? Co robisz teraz na co dzień?

AK: Obecnie pracuję jako nauczyciel w przedszkolu Montessori. Mam pod opieką cudowne dzieci, a grupa, z którą pracuję, jest naprawdę interesująca – mamy dzieci w wieku od trzech do sześciu lat. Coaching i wszystko, czego się nauczyłam w Metrum, nadal mi pomaga, szczególnie w kontekście mojego osobistego rozwoju. To, czego doświadczyłam, pozwala mi lepiej radzić sobie z trudnymi momentami i pomaga mi w pracy z dziećmi. Wcześniej wykorzystywałam wiedzę coachingową w pracy z dorosłymi, a teraz głównie w codziennym życiu, dla siebie.

Coaching w praktyce – jak to działa w codziennym życiu?

BK: Zgadza się, zaczęłyśmy naszą znajomość na Uniwersytecie Śląskim, prawda? Pamiętam, że już wtedy fascynowałaś się różnymi zagadnieniami związanymi z ezoteryką. I w pewnym momencie postanowiłaś powiedzieć temu stop, prawda?

AK: Tak, to był etap w moim życiu, który kiedyś miał swoje miejsce, ale z biegiem czasu zmieniłam kierunek. A jeśli chodzi o nasze studenckie czasy, to pamiętam, że Twoje wykłady były czymś wyjątkowym. To były jedne z niewielu zajęć, na które naprawdę każdy chciał chodzić. Pamiętam, że kiedy nie chciało się opuszczać wykładów, które były nie tylko ciekawe, ale i bardzo praktyczne, to znaczy, że naprawdę miały wartość. A poza tym – jak mogłabym zapomnieć o Twoim poczuciu humoru? To było niezwykłe. A jeśli już mówimy o wspomnieniach – pamiętam, jak bardzo stresowałam się, kiedy podeszłam po zajęciach, żeby porozmawiać z Tobą. Wtedy nie było to takie zwyczajne, żeby podejść do wykładowcy, ale czułam, że bardzo chciałam Cię poznać.

BK: Pamiętam to doskonale. Nawet przytuliłam Cię wtedy! Wracając jednak do Twojej drogi – zakończyłam karierę akademicką. Chciałabym, żebyś odpowiedziała w punktach, bo wiem, że mogłybyśmy tu rozmawiać godzinami. Co Metrum wniosło w Twoje życie? Co Akademia Coachingu dała Ci, co zabrałaś ze sobą?

AK: Metrum to coś więcej niż tylko doświadczenie, to prawdziwa szkoła życia. I to, czego się nauczyłam, zabrałam ze sobą w codzienne życie. Jednym z najważniejszych narzędzi, które stosuję, jest perspektywa. To coś, co jest w coachingowym podejściu naprawdę potężne. I co ciekawe, narzędzia coachingowe można wykorzystać dosłownie w każdej dziedzinie życia. A w pracy z dziećmi – to idealnie pasuje do podejścia Montessori, w którym praca z przestrzenią, obchód i zmiana perspektywy są kluczowe. To był dla mnie moment, w którym zrozumiałam, jak spójne są te podejścia.

BK: Mówisz o pracy z przestrzenią, o zmianie punktu widzenia, prawda?

Coaching jako proces zmiany – refleksje na przestrzeni lat

AK: Tak, dokładnie. I to, co Metrum mi dało, to także spotkania z ludźmi, zarówno z wykładowcami, którzy uczyli mnie i których słowa do dziś noszę w sercu, jak Beata Rycembel. Praca, którą wtedy wykonałam, pozostaje we mnie, a nawet przed dzisiejszym spotkaniem zajrzałam do swoich starych notatek, skryptów. I wiecie, co? To było zabawne! Zobaczyłam moje odpowiedzi na arkuszach, które wypełnialiśmy podczas kursu, i pomyślałam: „Oj, Ania, Ania, co Ty wtedy o sobie myślałaś?”. To niesamowite, jak bardzo zmieniłam się przez ten czas.

BK: Tak, widzę, że to była długa droga! (śmiech)

AK: Tak, to była naprawdę długa droga! I właśnie to doświadczenie w Metrum, to przeżycie i przyswajanie wiedzy, nie było tylko teorią. To były realne, głębokie doświadczenia. To nie były tylko suche fakty – chodziło o prawdziwe przeżycia. Pamiętam prace coachingowe, które wykonywaliśmy, a także zaliczenia, które sprawiały, że musieliśmy się naprawdę wysilić, żeby oddać coś wartościowego. To nie było łatwe, ale było warte każdego wysiłku.

BK: Tak, dobrze, że nie trzymałaś się tylko instrukcji! To prawda, nie było łatwo, ale to było piękne. Wspomnienia o tym, jak mówisz „Oj, Ania, co Ty wtedy o sobie myślałaś”… Więc co, coaching w Metrum to trochę sprzątanie w głowie, prawda?

AK: Tak, zdecydowanie. W moim przypadku coaching w Metrum był początkiem zmiany. Byłam wtedy w zupełnie innym miejscu w życiu – pracowałam w zupełnie innej branży. Zawsze jednak czułam, że w jakiś sposób jestem powiązana z psychologią i pracą z ludźmi. Coaching w Metrum, warsztaty i kursy, które potem odbyłam, pomogły mi przejść na ścieżkę pracy z ludźmi, a dziś spełniam się w pracy z dziećmi, w której absolutnie się odnajduję.

BK: Tak, pamiętam, jak dzwoniłam do Ciebie, a Ty zawsze miałaś ciekawe opowieści! 

AK: Tak, to prawda! Historie są naprawdę długie! (śmiech)

BK: Założyłam Metrum 22 lata temu i przez ten czas towarzyszy mi jedno credo: wszystko zależy od ludzi. A ostatnio przyszło do mnie takie zdanie: „Metrum to znacznie więcej niż kompetencje zawodowe”. Co to dla Ciebie znaczy? Jak rozumiesz to stwierdzenie?

AK: Dla mnie to bardzo proste: to znaczy człowiek. To właśnie to, jaką osobą byłaś, Beata, kilkanaście lat temu, na uniwersytecie. Człowiek to serce wszystkiego, to on jest na pierwszym miejscu. To, co uczymy się w Metrum, to właśnie to, że nie tylko my, jako coachowie, jesteśmy ważni, ale także ci, którzy przychodzą do nas – nasi klienci, ludzie, którzy są obok nas, którzy są bliscy. Każdy człowiek ma swoją wartość i zasługuje na to, by być wysłuchanym i zrozumianym.

BK: Dziękuję Ci za te piękne słowa, Aniu. Tak więc… Zapraszamy do Metrum!

AK: Absolutnie tak!

Subskrybuj nasz kanał i podcast Metrum® Superwizja:

Podaj dalej:

Facebook
LinkedIn
Twitter
Pinterest
WhatsApp

Subskrybuj nasz kanał i podcast Metrum® Superwizja:

Subskrybuj nasz kanał i podcast Metrum® Superwizja:

Zobacz również

Administratorem danych osobowych podanych w formularzu jest Metrum Szkolenia Coaching Doradztwo Beata Kozak. Zasady przetwarzania danych oraz Twoje uprawnienia z tym związane opisane są w polityce prywatności.